środa, 17 października 2018. Imieniny Antonii, Ignacego, Wiktora

Sonda świąteczna

2016-12-24 10:00:00 (ost. akt: 2016-12-23 18:48:46)

Autor zdjęcia: Wojciech Benedyktowicz

Zapytaliśmy mieszkańców Nidzicy o prezenty świąteczne, o Mikołaja , o zaproszenie przygodnego człowieka na Wigilię

fot.1
Elwira Szymanek - Do naszego domu Mikołaj przyniósł już większość prezentów, nie ma ich wiele, bo tylko dla pięciu osób. W tym roku nie wszyscy byli grzeczni, ale sądzę, że ja rózgi nie dostanę. Jaki był najbardziej wyczekiwany przeze mnie prezent? Kiedyś marzyłam, żeby dostać takie ciepłe, góralskie kapcie. I moje życzenie spełniło się. Przy wigilijnym stole zostawiamy puste miejsce dla zbłąkanego wędrowca. Kiedyś zdarzyło się, że niespodziewanie przyszły moja chrześnica z mamą i już zostały, bo jak się okazało kolację w swoim domu miały wcześniej. Dla takich osób też zawsze jakiś prezent się znajdzie.

fot.1
Monika Śmigielska -Mikołaj już był w naszym domu, prezenty są pochowane po kątach. W tym roku córka oprócz podarku dostanie rózgę, ja pewnie też, bo każdy ma swoje za uszami. W naszym domu kolacja wigilijna jest tradycyjna - mimo, że już wolno - nie je się mięsa. Na pewno będzie dwanaście potraw i dzielenie się opłatkiem. Zostawiamy jeden talerzyk, ale jeszcze nie zdarzyło się, żeby w naszych progach zawitał zbłąkany wędrowiec. Gdyby jednak tak się stało, to byśmy go wpuścili. Puste miejsce przy stole przypomina nam też o osobie, która odeszła, a powinna być tego dnia z nami.

fot.2
pani Danusia - Mikołaj przyniósł już prawie wszystkie prezenty, a jest ich sporo, bo mam troje dzieci i czworo wnucząt. Uważam, że w tym roku wszyscy byli grzeczni i zasługują na podarek. Pamiętam jak miałam iść na pielgrzymkę zagraniczną i marzyłam o aparacie fotograficznym. Dostałam go w prezencie od dzieci i to chyba był taki wymarzony przedmiot. W naszym domu zostawiamy puste miejsce przy stole. Kiedyś zdarzyło nam się, jeszcze w moim domu rodzinnym, że w Wigilię do naszych drzwi zapukali ludzie. Byli to państwo, którzy przez zasypane drogi nie mogli dostać się do Nidzicy. Byli u nas na kolacji, a potem mój tata pomógł im pokonać zasypane drogi.

fot.3
Małgorzata Pijewska -Można powiedzieć, że już prawie wszystkie prezenty mamy. W tym roku wszyscy byli grzeczni, więc rózgi nie będzie. Mikołaj najczęściej przynosi dzieciom zabawki, a dorosłym kosmetyki. Nie przypominam sobie wyjątkowego prezentu, ponieważ wszystkie podarowane są od serca, więc traktuję je na równi. W naszym domu zostawiamy puste miejsce przy stole dla zbłąkanego wędrowca, jednak nie zdarzyło nam się jeszcze, żeby ktoś zapukał. Gdyby zbłąkany wędrowiec przyszedł myślę, że byśmy go wpuścili. Przygotowujemy 12 potraw postnych, robimy wigilię tradycyjną.

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages