Niedziela, 17 grudnia 2017. Imieniny Jolanty, Łukasza, Olimpii

4 kolejka NHLPN. Ubiegłoroczni finaliści nadają ton rozgrywkom

2017-12-04 22:31:36 (ost. akt: 2017-12-04 22:42:20)

Autor zdjęcia: Jerzy Boczkowski

W niedzielę 3 grudnia w hali widowiskowo – sportowej w Nidzicy rozegrano 4 kolejkę spotkań w Nidzickiej Halowej Lidze Piłki Nożnej.

Ton rozgrywkom Nidzickiej Halowej Ligi Piłki Nożnej nadają ubiegłoroczni finaliści. W 4 kolejce spotkań Cuba Napiwoda nie bez trudu ale uporała się z Kametem a Agro Partner Old Boys I z nieźle grającym w tych rozgrywkach janowieckim zespołem Alpi. Cieszy bardzo dobra dyspozycja beniaminka Stalmotu który odniósł drugie pod rząd zwycięstwo i odprawił kolejnego rywala z kwitkiem tym razem Brothersi z Zagrzewa musieli uznać wyższość Stalmotu.
Kolejnej porażki doznali piłkarze Fc Miami i ich odległa pozycja w ligowej tabeli. Niespodziewana raczej porażka po przeciętnej grze młodych chłopców z podwórka czyli zespołu PKS z Na Podwójnym Gazie.

W II lidze z kompletem punktów przewodzą jak dotąd rezerwy Old Boys i nidzicki Kram. Ci pierwsi wypunktowali leśników z Nadleśnictwa a ci drudzy nie dali żadnych szans beniaminkowi z Apotexu. Słabo grają nidziccy Piekarzy. W niedzielę doznali kolejnej porażki tym razem z Żelaznem i wespół ze Źródlanymi Łyna zamykają ligową tabelę.

II liga
Centrala Nasienna – Młode Orły 1:3 (1:1). Mecz beniaminków ligi. Szkoda że zawodnicy obydwóch drużyn nie utrzymali nerwów na wodzy w efekcie czego dwóch zawodników Młodych Orłów i jeden Z Centrali za czerwone kartki przed czasem upuścili plac gry. Publiczność nagrodziła ich gromkimi brawami gdyż przyszła oglądać mecz piłkarski a nie niesportowe popisy zawodników. Młode Orły wygrały ten mecz a gole zdobyli Adam Kopczyński -2 oraz Kacper Marczak, dla Centrali Nasiennej Patryk Tomaszewski.

Marian i Przyjaciele – Źródlani Łyna 3:1 (2:0). Janowiecki zespół Mariana i Przyjaciół to solidny ligowy zespół. Źródlani to ostatni zespół II ligowych rozgrywek. Mecz ciekawy i interesujący. Teoretycznie skazani na porażkę Źródlani nieźle sobie poczynali w tym meczu i często gościli na przedpolu rywala. Nie mieli szczęścia bo jak nie określić sytuacje z 6 minuty kiedy to trzech zawodników Źródlanych wychodzi na jednego obrońcę rywala i szansy tej nie wykorzystują. W meczu tym brylował Boguś Moszczyński który ustrzelił hat-tricka. Honorowe trafienie dla Źródlanych zaliczył Bartosz Mroczkowski.

Kram – Apotex 5:0 (1:0). Mecz bez historii. Zdecydowana przewaga Kramu w tym spotkaniu. Tutaj dla odmiany hat-trickiem popisał się motor napędowy a zarazem kapitan zespołu Krystian Kielecki . Najładniejszą bramkę Krystiana oglądaliśmy w 16 mi. meczu kiedy to z dośrodkowania sprytnie musnął piłkę głową czym zmylił zupełnie bramkarza Apotexu. Pozostałe gole dla Kramu zdobyli Patryk Doroziński i Artur Wiśniewski.

Shaolin Soccer – Zatorze 2:4 (1:1). Kolejny mecz beniaminków ligi. Mecz był w miarę wyrównany. Po przerwie skuteczniejsi byli zawodnicy Zatorza i oni wygrali ten mecz. Gole w tym meczu zdobyli dla Shaolin Soccer Artur Szczepkowski -2 dla Zatorza Mariusz Kaniecki i Damian Kwiecień po 2.

Old Boys II – Nadleśnictwo 2:0 (0:0). Rezerwy Old Boys od początku przeważali w tym meczu a Leśnicy skutecznie się bronili. Mecz twardy od początku do końca. Po zmianie stron Old Boys podkręcił tempo i na efekty długo nie trzeba było czekać. W 14 min. pierwszego gola zdobył Zbyszek Dumański a minutę później wynik ustalił Andrzej Łochnicki po skutecznie wykonanym rzucie karnym po faulu na Szymonie Zieji.

PSS Społem Piekarze – Żelazno 1:5 (0:1). Słabo grają w tegorocznych rozgrywkach nidziccy Piekarze. Kolejny mecz i kolejna wysoka porażka tego zespołu. W dzisiejszym meczu ujrzeliśmy nową twarz w tym zespole doskonale wszystkim znanego Kubę Rogowski. Niestety ciasto widać lepiej im się lepi niż gra na boisku. Żelazno rozgrało jedno z lepszych swoich spotkań a na parkiecie brylował w tym meczu kapitan zespołu Radek Bogusz który był nie do zatrzymania dla rywala. Radek również ustrzelił hat-tricka a pozostałe gole dla tego zespołu zdobyli Kacper Karaszewski i Adam Jabłoński. Czy Piekarzy stać będzie na lepszą grę w tych rozgrywkach ? Czy już może z tej mąki chleba nie będzie ?


I liga
Isoroc – Zryw Szkotowo 1:0 (1:0). Dobry szybki mecz obydwóch drużyn. Jedyny gol w tym meczu padł w 16 min. a zdobył go Mateusz Rogoziński. Szybkie tempo meczu, akcje raz pod jedną a raz pod drugą bramką mogły podobać się nidzickiej publiczności.

Stalmot & Wolmet – Blues Brothers Zagrzewo 2:0 (2:0). Coraz śmielej poczynają sobie piłkarze Stalmotu w tych rozgrywkach. W poprzedniej kolejce odprawili z kwitkiem Fc Miami, a teraz Brothersów z Zagrzewa w takim samym stosunku 2:0. Było to ciekawe spotkanie prowadzone w szybkim tempie na które miło było popatrzeć. Gole dla zwycięzców zdobyli Daniel Średziński a Aleksander Różycki.

ZWO – Fc Miami 2:0 (1:0). Kolejna porażka zespołu Fc Miami. Pierwszego gola dla ZWO zdobył Paweł Andryszczyk w 9 min. kiedy to sprytnie zmylił czujność bramkarza Fc Miami. Drogiego gola zdobył w 17 min. Kuba Rzepczyński po świetnej solowej akcji lewą stroną boiska. ZWO wyraźnie przeważało i zasłużenie wygrało ten mecz.

Cuba Napiwoda – Kamet Nidzica 2:1 (1:0). Mecz ten można nazwać meczem kolejki. Bardzo szybkie tempo meczu a gra przenosiła się raz pod jedną a raz pod drugą bramkę. W 9 min. Mateusz Karwacki z Kametu zarobił żółtą kartkę a kapitan Cuba natychmiast tę liczebną przewagę wykorzystał. W 12 min. Krzysiek Dąbkowski podwyższył rezultat spotkania. Honorowego gola dla Kametu w 15 min. zdobył Tomek Jaroszewski. W tym niezwykle pasjonującym spotkaniu wygrali piłkarze Cuby Napiwoda i oni wraz z Old Boys przewodzą w ligowej tabeli.

Alpi Janowiec Kościelny – Old Boys I 0:3 (0:1). Grający całkiem dobrze w tych rozgrywkach piłkarze janowieckiego Alpi musieli uznać wyższość w tym meczu zespołu Old Boys. Pierwszego gola dla tego zespołu już w 3 min. zdobył Grzesiu Mróz. Najładniejsza bramka meczu padła w 16 min. kiedy to najmłodsi w zespole Old Boys Kamil Michalski i Kuba Stasiukiewicz we dwójkę rozegrali piłkę między sobie i po ładnej kombinacyjnej akcji Kuba umieścił piłkę po raz drugi w siatce rywala. Końcowy wynik na kilka sekund przed zakończeniem spotkania ustali Grzegorz Mróz.

Na Podwójnym Gazie – PKS 1:0 (1:0). Jedyny gol w tym meczu padł już w 20 sekundzie spotkania a zdobył go Krzysiek Drządzewski z Gazowników. PKS rozegrał słabsze spotkanie. Brak był zadziorności i waleczności cechujący ten zespół w poprzednich spotkaniach.


Jerzy Boczkowski
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Grać kurna mać #2391491 | 5 gru 2017 22:18

    oni tak sędziują jak wy gracie ,najlepsi sędziowie w gminie o co chodzi

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. kibic #2391212 | 88.199.*.* 5 gru 2017 17:24

    Każdy zespół płaci tyle wpisowego a sędziowanie amatorka normalnie. IV klasista lepiej by po sędziował. Zamiast sedziowac to jeden gada z publicznością a drugi z rezerwowymi. masakra

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages