Poniedziałek, 16 grudnia 2019. Imieniny Albiny, Sebastiana, Zdzisławy

Isoroc Polska i FMR Lisicki przewodzą w Nidzickiej Halówce

2019-12-01 09:43:48 (ost. akt: 2019-12-01 11:11:14)

Autor zdjęcia: Jerzy Boczkowski

W sobotę (30 listopada) w hali widowiskowo-sportowej w Nidzicy rozegrano 2 kolejkę spotkań w Nidzickiej Halowej Lidze Piłki Nożnej.

Za nami 2 kolejka spotkań w Nidzickiej Halowej Lidze Piłki Nożnej.

W I lidze nadal lideruje zespół Isoroc Polska który odniósł drugie z rzędu zwycięstwo, tym razem nad zespołem z Janowca Marian i Przyjaciele 3:2, Zwycięstwo liderowi w tym meczu nie przyszło tak łatwo, była to twarda, męska gra a na końcowy sukces musieli sporo się napracować. Isoroc prowadził w tym meczu już 2:0 po golach Mateuszów Rogozińskiego i Cieślaka i nieco odpuścił z tonu co skrzętnie wykorzystał rywal doprowadzając po golach Mateusza Kosińskiego i Andrzeja Wacikowskiego do remisu 2:2. Losy meczu rozstrzygnęły się w 18 minucie kiedy to Mateusz Cieślak przechylił zwycięstwo na stronę swojego zespołu.

Komplet punktów mają również na swoim koncie piłkarze Kametu, którzy tym razem odnieśli zwycięstwo nad Blues Brothers Zagrzewo 3:0. Mecz prowadzony był w szybkim tempie i podobał się licznie przybyłej na te spotkanie widowni. Pierwszego gola Kamet zdobył w 6 minucie grając w osłabieniu po celnym trafieniu Tomka Jaroszewskiego, Po przerwie wynik podwyższył Rafał Wawrzyniak, a końcowy wynik w 18 minucie ustalił solowym rajdem niemal przez całe boisko Shadi Al Madani.

Pierwsze punkty stracił Stalmot & Wolmet który zremisował z Polonią Muszaki 2:2. W Stalmocie w poprzedniej kolejce błyszczał Franek Wiśniewski, w spotkaniu z Polonią pierwsze skrzypce grał Mateusz Sobotka. To ten zawodnik zdobył dwa gole dla swego zespołu. Stalmot długo prowadził w tym meczu ale nie dowiózł zwycięstwa do końca spotkania, Polonia w 18 minucie grając w liczebnym osłabieniu doprowadziła do remisu. Gole dla Polonii zdobyli Sebastian Szczypiński i Adam Wójtów.

Pierwsze ligowe zwycięstwo odnieśli piłkarze Old Boys którzy wygrali z Fc Miami 3:1. Obydwa zespoły nie najlepiej rozpoczęli tegoroczne rozgrywki zaczynając je od porażek. Old Boys znacznie lepiej zaprezentowali się w spotkaniu z Fc Miami. Do przerwy kibice nie ujrzeli żadnego gola w tym meczu mimo wielu dogodnych sytuacji obydwóch zespołów. Gole padły dopiero po przerwie. Strzelanie rozpoczął w 12 minucie Waldek Pyracki który sprytnie zmylił czujność bramkarza Miami Leszka Brzezickiego. Minutę później wynik podwyższył Zbyszek Dumański i chwilę później Jarek Majewski. Fc Miami honorowego gola zdobyli w 18 minucie po trójkowej akcji Kamila Michalskiego, Wojtka Boczkowskiego i Mariusza Łochnickiego ten ostatni trafił do siatki rywala.

Nie może odnaleźć się w tegorocznych rozgrywkach zwycięzca tych rozgrywek z ubiegłego sezonu Cuba Napiwoda która uległa młodzieży z Janowca zespołowi Młode Orły 1:2. Przed tygodniem Cuba zaledwie zremisowała z Polonią Muszaki, dzisiaj porażka z Młodymi Orłami i odległa lokata tego zespołu w ligowej tabeli. Gole w tym meczu zdobyli dla Młodych Orłów Łukasz Piotrowski i samobójcze trafienie zawodnika Cuby Szymona Masiaka. Ten sam zawodnik zdobył również jedynego gola dla Cuby.

W spotkaniach II ligi nadal przewodzi FMR Lisicki który odniósł drugie z rzędu zwycięstwo, tym razem nad Skorpionem Napiwoda 3:2. Zwycięstwo liderowi nie przyszło tak łatwo jak to miało w ubiegłej kolejce, Skorpion ambitnie grał w tym meczu. Ze stanu 0:2 doprowadził do remisu po 2:2. Lider w 18 minucie zdobył zwycięską bramkę odnosząc swoje drugie ligowe zwycięstwo na które musiał się solidnie napracować. Gole dla FMR Lisicki zdobyli Mateusz Mętlicki, Michał Tański i Radek Langowski, dla Skorpiona Piotr Olber i Olaf Kamiński.

Szemplino Team wysoko wygrał ze Źródlanymi Łyna 6:1. Zespół byłego PKS-u wyraźnie dominował w tym spotkaniu, a rywal nie wiele miał do powiedzenia. Świetnie w bramce zwycięzców spisywał się ,,Perez'' który w ostatnich minutach meczu ostro potraktował Bartosza Mroczkowskiego i po czerwonej kartce opuścił boisko. Sam poszkodowany po faulu na mim z rzutu wolnego zdobył honorowego gola dla swego zespołu. Gole dla Szemplina Team zdobywali Przemek Smoliński i Daniel Wroński po -2 oraz Radek Płoski i Patryk Smoliński.

Komplet punktów na swoim koncie ma zespół Leuro Young Boys który równie wysoko wygrał nad Iskrą Żelazno 5:0. Żelaźnianie wyraźnie nie mogą odnaleźć formy i ponoszą drugą z rzędu porażkę. Początek spotkania był dość interesujący bo zawodnicy Leuro co minutę zdobywali gola. Później gra nieco się wyrównała ale zwycięstwo Leuro nawet przez moment nie było zagrożone. Gole dla zwycięzców zdobyli Sebastian Szczepkowski -2 oraz Jakub Gratunik, Hubert Ludwiczak i Marek Sadowski.

Remis 1:1 padł w meczu Awa Mebel-Zatorze. Zatorze przeważało w tym meczu ale seryjnie zawodnicy tego zespoły marnowali okazje bramkowe. Rywal po jednej z kontr prowadził 1:0 i Zatorze dopiero rzutem na tasmę doprowadzili do remisu w tym meczu, Gola dla Awa Mebel zdobył Michał Cendrowski, wyrównał dla Zatorza Dawid Duchna.

W następny weekend 7-8 grudnia rozegrana zostanie 3 i 4 kolejka spotkań NHLPN.



Jerzy Boczkowski


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages