Wtorek, 11 sierpnia 2020. Imieniny Luizy, Włodzmierza, Zuzanny

Isoroc i Young Boys samodzielnymi liderami NHLPN

2019-12-15 09:24:21 (ost. akt: 2019-12-15 11:08:25)

Autor zdjęcia: Jerzy Boczkowski

W sobotę (14 grudnia) w hali widowiskowo-sportowej w Nidzicy rozegrano 5 kolejkę spotkań w Nidzickiej Halowej Lidze Piłki Nożnej,

Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy Isoroc w tegorocznych rozgrywkach Nidzickiej Halowej Ligi Piłki Nożnej. W 5 kolejce zespół ten odniósł piąte z rzędu zwycięstwo pokonując tym razem Blues Brothers 3:2. Samodzielnym liderem w II lidze zostali piłkarze Young Boys którzy wygrali bezpośrednie starcie z Szemplino Team również 3:2.

Nie ma mocnych na Isoroc. Zespół ten w 5 kolejce spotkań pokonał Brothersów z Zagrzewa 3:2 i umocnił się na pozycji lidera tegorocznych rozgrywek. W I połowie prowadzenie dla lidera dał Bartek Kaczmarczyk. Po zmianie stron Cezary Onyszek osłabił swój zespół zarabiając żółta kartkę. Rywal szybko swoją liczebną przewagę wykorzystał i po golu Czarka Lewikowskiego był remis na tablicy wyników. Ten sam zawodnik 3 minuty później dał prowadzenie dla Brothersów. Gdy wydawało się że Isoroc poniesie pierwszą porażkę lider zerwał się do frontalnego ataku na rywala i po golach najskuteczniejszych swoich strzelców Mateuszów Rogozińskiego i Cieślaka zapewnił sobie zwycięstwo w tym meczu.

Wyraźnie odzyskuje formę Cuba Napiwoda. Zespół ten wysoko pokonał Fc Miami 7:3. Ci drudzy wystąpili bez kilku czołowych swoich zawodników, a w składzie ich zabrakło Kamila Michalskiego, Kacpra Morzyc i Piotra Rzepczyńskiego. Do przerwy Fc Miami dzielnie dotrzymywali kroku faworytowi i nawet po fantastycznej akcji Wojtka Boczkowskiego prowadzili w tym meczu 1:0. Cuba jeszcze do przerwy po golu Przemka Byllera doprowadziła do remisu. W II połowie Fc Miami posypali się co skrzętnie wykorzystał rywal zdobywając kolejne gole. Ambitna gra do końca zmniejszyła rozmiary tej porażki. Gole w II połowie dla Cuby zdobyli Krzysztof Dąbkowski -3 oraz Leszek Pepłowski, Bartosz Bunalski i Przemysław Byller, dla Fc Miami Adrian Mydlarz i Patryk Zaręba.

Kamet zremisował 1:1 z Polonią Muszaki. Poloniści w 3 min. mieli rzut karny którego nie wykorzystał Mateusz Szczypiński. Trzy minuty później prowadzenie dla Polonii dał precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego Krzysztof Czaplicki. W tej samej połowie Rafał Wawrzyniak również z rzutu wolnego wyrównał stan meczu. W II połowie gole już nie padły i mecz zakończył się remisem.

Rutyna i doświadczenie piłkarzy Old Boys wzięła górę nad młodością z Janowca. Old Boys pokonali Młodych Orłów 4:1. W 4 min. Andrzej Łochnicki nie wykorzystał rzutu karnego. Dwie minuty później strzał Marcina Olczaka broni bramkarz Młodych Orłów lecz przy dobitce Waldka Pyrackiego był bezradny. Po zmianie stron faworyt dominował już na boisku, zdobywał kolejne gole Szymon Zieja , Zbyszek Dumański i jeden gol samobójczy dla Polonii Łukasz Piotrowski gol honorowy.

Pierwsze ligowe zwycięstwo odnieśli piłkarze Mariana i jego Przyjaciół którzy wygrali ze Stalmotem 1:0. Jedynego gola w meczu zdobył Adam Wąsowski. Mecz był ciekawy, prowadzony w szybkim tempie. Adam Szyszkowski ze Stalmotu za niesportowe zachowanie ukarany został czerwoną kartką i pauzować będzie dwie najbliższe kolejki.

W II lidze w meczu na szczycie Szemplino Team przegrało z Young Boys po twardym boju 2:3. W składzie Szemplina zabrakło bramkarza Pereza. Wszystkie gole padły dopiero w II połowie a zdobyli je dla Szemplina Radek Płoski i Przemek Smoliński, dla Young Boys Sebastian Sosnowski, Adam Kopczyński i Sebastian Szczepkowski.

Zatorze pokonało FMR Lisicki 2:1. Ci drudzy bez Mateusza Mętlickiego nie grają już tak skutecznie jak na początku rozgrywek. Wynik ustalony został już do przerwy. Gole dla Zatorza zdobył Damian Dobies -2, dla FMR Radek Langowski.

Pierwsze ligowe zwycięstwo odnieśli piłkarze Iskry Żelazno którzy pokonali Skorpionów z Napiwody 2:1. Do składu tego zespołu powrócił Radek Bogusz i zespół ten zaczął wygrywać. Iskra przeważała w tym meczu lecz grała mało skutecznie. Gole dla Iskry zdobyli Adam Jabłoński i Radek Bogusz, dla Skorpiona Sebastian Olber.

Źródlani Łyna przegrali z Awa Mebel 2:3. Był to dobry, szybki wyrównany mecz. Gole dla Awa Mebel zdobyli Michał Cendrowski, Bartek Grzela i Dominik Smoliński, dla Źródlanych Przemek Bandurski i Andrzej Bogusz.

Następna 6 kolejka NHLPN rozegrana zostanie w najbliższą sobotę 21 grudnia.


Jerzy Boczkowski

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages