Sobota, 8 sierpnia 2020. Imieniny Izy, Rajmunda, Seweryna

Nidzicki big -beat w latach sześćdziesiątych

2012-03-04 11:00:00 (ost. akt: 2013-04-06 19:09:58)
Zespół muzyczny Unikaty na dziedzincu zamku. Od lewej: Tadeusz Michalski, Ludwik Ekiert, Bogdan Górka, Zbigniew Miecznikowski, Jan Zimnowodzki

Zespół muzyczny Unikaty na dziedzincu zamku. Od lewej: Tadeusz Michalski, Ludwik Ekiert, Bogdan Górka, Zbigniew Miecznikowski, Jan Zimnowodzki

Autor zdjęcia: archiwum

W latach 60-tych w Nidzicy kilku uczniów liceum założyło zespół "Unikaty", w którym liderem, wokalistą i autorem tekstów był Ludwik Ekiert, późniejszy starosta.

— Wszystko zaczęło się w L.O. Nauczycielem muzyki był wtedy Henryk Kordalski, który zaczął nas uczyć gry na różnych instrumentach muzycznych, w tym na gitarach. To była szkółka gitarowa. W 1963r. ognisko muzyczne w L.O. w Nidzicy zawdzięczaliśmy ówczesnej dyrektor Marii Drozdowicz i wicedyrektorowi p. J. Małkowi — wspomina członek zespołu Tadeusz Michalski.


Wzorem były 
Czerwone Gitary



Nauka gry zaowocowała powstaniem zespołu "Unikaty", którego skład ostatecznie skrystalizował się w roku 1965. Zespół tworzyli: Ludwik Ekiert, Zbyszek Miecznikowski, Bogdan Górka, Jan Zimnowodzki, Roman Kozimski, Klimkowski (akordeon), Tadeusz Michalski (kontrabas), Zbigniew Michalak (gitara). Skład ten grał zawsze na wieczorkach tanecznych w L.O. — Później pojawiła się nasza wokalistka Anna (z d. Okóła) Klimkowska — wspomina Tadeusz Michalski. Liderem, gitarzystą, autorem tekstów oraz wokalistą był Ludwik Ekiert. — Naszym wzorcem był zespół Czerwone Gitary — dodaje.

„Unikaty” w PDK



W 1965r. zespół „Unikaty”, znalazł swoje miejsce w PDK na zamku nidzickim. Uświetniał swoim programem muzycznym różne akademie i imprezy okolicznościowe. Uczestniczył w licznych przeglądach muzycznych muzyki big-beatowej. Menadżerem zespołu był Karol Rozalski. Do zespołu doszedł też potem Tadeusz Miller, instruktor muzyki z PDK. 
— Ludwik Ekiert aranżował wiele naszych utworów oraz decydował o repertuarze. Był więc kierownikiem artystycznym zespołu, a ja kierownikiem organizacyjnym — opowiada Tadeusz Michalski. Kiedy nasz zespół grał, jedną z ówczesnych wielbicielek naszego zespołu, a szczególnie Ludwika Ekierta była, późniejsza Jego żona.

O Unikatach głośno

w Głosie Olsztyńskim



W artykule Danuty Kołodziej pt.„Big-beat i krótkie włosy” w Głosie Olsztyńskim z 19 XII 1966r. czytamy, że:„(...)ich fryzury przyzwoicie krótkie, też nikogo w Nidzicy nie rażą. Formują się w zespół big-beatowy,ale oprócz modnych gitar i perkusji, a także skłonności do mocnych dźwięków, niczego poza tym nie starają się przejąć od tego typu zespołów młodzieżowych. Ich zamiłowaniu do muzykowania, dodajmy(...),nie towarzyszą zewnętrzne akcesoria w postaci udziwnionego stroju i piastowskich fryzur(...).

W Nidzicy orzeczono,że są to normalni chłopcy, nie odbijający zbytnio od tła miasteczka(...).Dodatnią stroną młodego zespołu big-beatowego w Nidzicy jest na pewno fakt, że cieszy się on dużą sympatią miejscowej publiczności, której przygrywa podczas różnych uroczystych okazji. ”Unikaty”(...)zjawiły się w momencie, gdy w nidzickim Powiatowym Domu Kultury (PDK) przestały istnieć inne zespoły amatorskie.(...)Pustkę tę stara się wypełnić kilku chłopców z gitarami i perkusją(...). Są uczniami ogólniaka, tylko Tadeusz Michalski jest już po maturze.(...).Pracę w zespole traktują jako przyjemne hobby, jako pożyteczne spędzanie wolnego czasu.(...)”.

Spotkania 
po latach



— Po latach, kiedy mieliśmy wielokrotnie okazję spotykać się na różnych imprezach, Ludwik już jako Starosta Nidzicki, zawsze pamiętał o kolegach z zespołu „Unikaty” — wspomina Tadeusz Michalski. Czasem jeszcze nawet trochę muzykowali i śpiewali. 
—Na 40 (lub 50)-lecie naszego ogólniaka ”Unikaty” zagrały w swoim dawnym składzie opowiada Tadeusz. — Spotykaliśmy się na próbach w pracowni rzeźbiarskiej Ludwika na zamku, opracowując materiał dla swoich słuchaczy, uczestników balu — wspomina.

Ostatnie wspomnienie

Tadeusza Michalskiego



— Jedno z moich ostatnich spotkań w III 2010r. z Ludwikiem Ekiertem odbyło się w starostwie. Było to spotkanie przy okazji zbierania materiałów do Monografii Nidzicy, do której moja rodzina rodzina przekazała 11 fotografii.

Piotr Rafalski

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. meloman #615789 | 88.199.*.* 27 mar 2012 21:51

    Dziwię się, że tak mało osób, ze starszego pokolenia zabrało swój głos na temat utalentowanych muzyków których warto wspomnieć . Pamiętam świetnego, akordeonistę Zygmunta Kocińskiego, perkusistę Kazika Biełkowskiego , jego brata, muzyka w Filiharmonii olsztyńskiej, pana Dubla, Millera i wiele, wiele innych muzycznych talentów, którzy umilali nam czas , grając na różnych uroczystościach, zabawach, akademiach i.t.p

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. NRW #587198 | 178.200.*.* 6 mar 2012 09:08

    .....w Nidzicy sa muzycy po wyzszych studiach muzycznych, tylko ze to sie dzis finansowo nie oplaca zespoly nie tylko w Nidzicy podupadly ale i na calym swiecie od czasu kiedy weszly w zycie 2Keyboard-y" (samograje) co to niby kilka osob zastepuja i nie trzeba sie z nikim kasa dzielic :-(

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. zzz #586710 | 88.156.*.* 5 mar 2012 19:52

    Pięknych wspomnień czar !!! Czy są w Nidzicy jeszcze jacyś muzycy?

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages