Piątek, 20 lipca 2018. Imieniny Fryderyka, Małgorzaty, Seweryny

Podziel się:

Podziel się:

NOCNY WROCŁAW PÓŁMARATON

Dla zawodników „Nidzica Biega” to trzeci „przystanek” w drodze po Koronę Półmaratonów.

6. PKO NOCNY WROCŁAW PÓŁMARATON – 16.06.2018.

Podczas gdy cała Polska w sobotni wieczór szykowała się na nocny wypoczynek, stolica Dolnego Śląska przygotowywała się do największej wiosennej imprezy biegowej w regionie, do 6. PKO Wrocław Półmaratonu. To prestiżowe wydarzenie z roku na rok przyciąga coraz większą rzeszę biegaczy, dlatego organizatorzy tym razem wyszli naprzeciw oczekiwaniom i zwiększyli pulę pakietów startowych do 12 tysięcy. Zainteresowanie udziałem w tegorocznej edycji było tak ogromne, iż wszystkie startery znalazły nabywców w ciągu zaledwie 15 dni.
Wrocław zawsze dba o różnorodną i niepowtarzalną oprawę wydarzeń. Tegoroczny półmaraton odbył się w stylistyce lat 70, 80 i 90. Zawodnikom zarówno biegu głównego, jak i poprzedzającego go Biegu Rodzinnego towarzyszyły dźwięki muzyki disco, barwne iluminacje na budynkach i mostach oraz laserowe błyski, które rozświetlały tę upalną czerwcową noc. Miasto pulsowało rytmiczną improwizacją lokalnego rapera, a także entuzjastycznym skandowaniem tłumu przybyłych kibiców.
Start Biegu Rodzinnego i półmaratonu miał miejsce z bramy głównej Stadionu Olimpijskiego, którego to płyta była również metą, tak dla dystansu 1609 m, jak i 21,097 m.
W Wieczornym Biegu Rodzinnym im. Jerzego Witkowskiego na 1 Milę wzięło udział ponad 700 uczestników, dorosłych i dzieci. Nie była to rywalizacja sensu stricto. Tu liczyło się pokonanie trasy w gronie bliskich osób i doskonała aktywna zabawa. „Nidzicę Biega” reprezentowała Bożena Żbikowska, która po brawurowym finiszu otrzymała medal z krasnalem, symbolem Wrocławia.
O 22:00 blisko 11 tysięcy zwolenników długiej trasy z 36 krajów świata wyruszyło na nocną przygodę ulicami Wrocławia. W elicie znalazły się takie osobistości, jak: Mengistu Zelalem (I. miejsce Open M), Szymon Kulka (II. miejsce Open M), Artur Kozłowski (IV. miejsce Open M), Agnieszka Gortel-Maciuk (I. miejsce Open K), czy Izabela Trzaskalska (III. miejsce Open K).
Grupę „Nidzica Biega” reprezentowało ośmiu zawodników. Na dystansie półmaratońskim debiutował Artur Szczepkowski z bardzo dobrym czasem 1:46:59.
Wyniki Pomarańczowych:
Ewa Lisek - czas: 1:31:15, 23/3393. w Open Kobiet, 13/1344. w K-30,
Piotr Krzywieński – czas: 1:41:25, 1665/10776. w Open, 526/2439. w M-40,
Artur Szczepkowski – czas: 1:46:59, 2631/10776. w Open, 823/2439. w M-40,
Barbara Jeszko – czas: 1:48:03, 255/3393. w Open Kobiet, 59/1082. w K-40,
Andrzej Marcjanik – czas: 1:50:59, 3447/10776. w Open, 201/593. w M-50,
Arkadiusz Prusik – czas: 1:53:42, 3974/10776. w Open, 1393/2879. w M-30,
Mirosław Pikoluk – czas: 2:17:11, 8580/10776. w Open, 159/213. w M-60,
Danuta Pikoluk – czas: 2:25:35, 2686/3393. w Open Kobiet, 21/39. w K-60.
Po widowiskowym finiszu na bieżni Stadionu Olimpijskiego na piersiach zawodników błysnął medal ze skrzatem w iście dyskotekowym wydaniu: charakterystycznych zielonych spodniach-dzwonach, z brodą „afro” i tanecznej pozie.
Późną nocą zakończyła się przygoda z ”Wroclove”, jak zwykli nazywać miasto mieszkańcy i goście pozostający pod urokiem stolicy Dolnego Śląska.
Dla zawodników „Nidzica Biega” to trzeci „przystanek” w drodze po Koronę Półmaratonów.

E.L.
Fot. Bożena Żbikowska, Joanna Marcjanik, Artur Szczepkowski, maratończyk.pl
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Andrzej Marcjanik oraz opublikowany na portalu Nidzica: Wystartowali we Wrocławiu o 22:00
Oceń artykuł:

(0)